13 maja 2011 | Kategorie: Archiwum aktualności 2011-2014

 

Przekonanie o świętości Jana Pawła II znacznie wyprzedziło beatyfikację. Świętym się zostaje bez dokumentu Kościoła. Dekret ma pokazać ludziom, że droga życia wyniesionego na ołtarze była naprawdę Boża. W tym sensie beatyfikacja jest czymś pięknym i pożytecznym. Wyniesienie na ołtarze może jednak budzić i pewne obawy, że Papież zostanie odrealniony. Święty w naszych wyobrażeniach jest gdzieś tam daleko, na ołtarzach, z aureolą, oprawiony w ramki. Przestaje być żywym człowiekiem, przestaje nas niepokoić, zastyga w heroicznym geście. A przecież Jan Paweł II był człowiekiem z krwi i kości (dzięki Bogu Jego fotografia beatyfikacyjna jest właśnie taka).

Jakiego kultu Jana Pawła II dzisiaj potrzebujemy? Nie tylko trzeba Go podziwiać, lecz także trzeba brać za wzór Jego gesty, czyny, postawy. Nawiązać z Nim kontakt duchowy, jak z żywą osobą, aby przez tajemnicę obcowania świętych móc doświadczyć Jego wstawiennictwa – nie tyle może w wypraszaniu cudów, ile raczej łask świętości i sił do wytrwania w dobrym. Racją kultu świętych jest jedynie ignacjańska dewiza ad maiorem Dei gloriam.

Trzeba także wielkim zbiorowym wysiłkiem podjąć cały dorobek Jana Pawła II, a więc Jego myśli i dzieła, przetłumaczyć na kulturę, na język zrozumiały jak najszerzej. „Wy mi nie klaszczcie, tylko mnie słuchajcie” powiedział Jan Paweł II w jednej z homilii. Tak też się utarło słynne, ale niestety niechlubne powiedzenie, że Polacy Jana Pawła II kochają, ale Go nie słuchają. Czy można kogoś naprawdę kochać, jeśli się go nie zna? A czy można poznać, jeśli się nie słucha?

mt_gallery:

Fot. Dominika Żukowska-Gardzińska

Jak załatwić sprawę w Instytucie Papieża Jana Pawła II

 

W związku z trwającą sytuacją epidemiczną, zaleceniami rządu i służb sanitarnych dotyczącymi zapobiegania rozprzestrzenianiu się koronawirusa COVID-19, od 02 listopada 2020 r. wprowadziliśmy nowe zasady kontaktu z instytutem.

You have Successfully Subscribed!